Najważniejsze informacje
Piercing rhino — nazywany też pionowym przekłuciem czubka nosa — przechodzi pionowo przez chrząstkę na samym czubku i nosi się go z zagiętą sztangą. Boli bardziej niż zwykłe przekłucie skrzydełka nosa i występuje w trzech wariantach: standardowym, głębokim i rozciągniętym (zwanym septril).
Piercing rhino nie siedzi z boku skrzydełka nosa, jak większość nosowej biżuterii. Biegnie pionowo przez chrząstkę czubka i po zagojeniu zostawia dwa widoczne punkty — jeden tuż nad czubkiem, drugi pod spodem, na kolumience. Styl nabrał realnego rozpędu na TikToku w 2024 roku, a hasztag #rhinopiercing przekroczył 140 milionów wyświetleń, choć piercerzy wykonują to przekłucie od lat pod jego kliniczną nazwą: pionowe przekłucie czubka nosa.
Piercing rhino — wyjaśniamy
To nie jest jedno z tych delikatnych przekłuć nosa — a nosorożec nie jest punktem odniesienia, którego większość osób się spodziewa. Igła przechodzi przez chrząstkę skrzydłową większą dokładnie na czubku nosa, między dwoma płatami, które ten czubek tworzą, i wychodzi drugim otworem od spodu, tam gdzie kolumienka styka się z wargą.
Przekłucie ma kilka nazw — vertical tip, pionowe przekłucie czubka nosa i rhino to te, które spotkasz najczęściej. Jeśli interesują cię przekłucia twarzy poza tym jednym, piercing Ashley i piercing Medusa to dwa inne warianty, o których warto wiedzieć przed wyborem.
Tak się go zwykle nosi: jeśli chodzi o biżuterię, zagięta sztanga to wybór standardowy i zdecydowanie najczęstszy. Jeśli chodzi o umiejscowienie, przekłucie biegnie od miejsca tuż pod czubkiem aż tam, gdzie czubek zaczyna się wyginać. A jako wariant — część osób schodzi głębiej, w stronę grzbietu, dla mocniejszego efektu.
Rodzaje piercingu rhino: standardowy, głęboki i rozciągnięty
Wszystkie trzy warianty mają tę samą pionową drogę — zmienia się to, jak wysoko po nosie przekłucie sięga, a w przypadku septrila także to, z czym jest łączone.
Po zagojeniu wiele osób zaczyna dokładać kolejną biżuterię do uszu albo twarzy, żeby zbudować całość. Nasz poradnik o kolczykach z łańcuszkiem do podwójnych przekłuć pokazuje, jak rozmieszczać i łączyć kilka przekłuć, gdy etap gojenia jest już za tobą.
| Wariant | Gdzie się znajduje | Czym się różni |
|---|---|---|
| Standardowy | Między dwoma płatami chrząstki na czubku | Najczęstsza wersja — punkt wejścia i wyjścia trafiają dokładnie w naturalne zagłębienie czubka |
| Głęboki | Od czubka w górę, w stronę grzbietu nosa | Umieszczany poza osią, bo środkowej przegrody chrzęstnej nie da się przebić |
| Rozciągnięty (septril) | Połączony z rozciągniętym septum | Wymaga rozciągnięcia septum z rozmiaru 14G do 0G; od dołu widoczny tylko jako sztyft |
Standardowy rhino lub pionowy piercing nosa
To wersja, którą większość osób ma na myśli, mówiąc „piercing rhino”. Igła zaczyna od dołu, przechodzi przez czubek nosa i wychodzi na górze — tuż nad twardszą częścią chrząstki, w naturalnym zagłębieniu między dwoma płatami czubka. To wgłębienie możesz wyczuć sam, delikatnie naciskając własny czubek nosa.
Deep rhino
Wersja głęboka biegnie od spodu czubka nosa w górę, w stronę grzbietu, i zwykle wykonuje się ją lekko poza osią. To nie jest decyzja stylistyczna — to anatomia. Cienkiego pasma chrząstki, które dzieli nos pośrodku, nie da się przebić, więc głębokie umiejscowienie musi wybrać jedną stronę.
Im wyżej po grzbiecie, tym mocniej ta środkowa chrząstka ogranicza zasięg przekłucia. To, że piercer pracuje wokół niej, a nie przez nią, jest dokładnie tym, co powstrzymuje głębokiego rhino przed zamienieniem się w znacznie poważniejszy zabieg.
Stretched rhino
Nazywany też septril, ten wariant miesza rozciągnięte septum z umiejscowieniem rhino. W odróżnieniu od wersji standardowej i głębokiej kanał nie wychodzi na górze nosa — pokazuje się wyłącznie jako sztyft widoczny od spodu, tam gdzie normalnie siedzi przekłucie septum.
Zrobienie go oznacza rozciągnięcie septum ze standardowego 14G aż do 0G — sześć rozmiarów, skok, który piercerzy zwykle rozkładają na miesiące, a nie tygodnie, żeby nie uszkodzić tkanki. To najbardziej wymagający z trzech wariantów i ten o najdłuższym czasie przygotowania.
Niezależnie od tego, który wariant rozważasz, idź do profesjonalnego, sprawdzonego piercera — to nie jest miejsce, w które próbuje się wchodzić pistoletem do przekłuwania albo igłą kolegi.
Czy piercing rhino jest bezpieczny — i jak bardzo boli?
Zrobiony przez profesjonalistę i przy właściwej pielęgnacji piercing rhino niesie ten sam profil ryzyka co większość przekłuć chrząstki. Odpuść którekolwiek z tych dwóch, a wchodzisz w bliznowce, ziarninę albo blizny przerostowe — a wszystko to potrafi popsuć efekt i w najgorszym razie wymaga pomocy lekarskiej.
Tak, boli bardziej niż zwykłe przekłucie skrzydełka nosa. Chrząstka jest gorzej ukrwiona niż tkanki miękkie, co oznacza dłuższy czas przejścia igły i wolniejsze gojenie — a czubek nosa skupia gęstą sieć zakończeń nerwowych. Właśnie dlatego piercerzy stawiają to miejsce na skali bólu wyżej niż skrzydełko czy septum.
⚠️ Test stylu życia: Jeśli masz alergię sezonową, musisz nosić maseczkę w pracy lub często wycierasz nos, rhino piercing może utrudniać codzienne czynności. Zanim się zdecydujesz, dobrze przemyśl swoją zwykłą codzienność.
W zależności od rozmiaru i umiejscowienia gojący się piercing rhino potrafi też przez pierwsze tygodnie wyraźnie utrudnić zupełnie zwyczajne rzeczy — wydmuchiwanie nosa, wycieranie go czy oddychanie przez niego na treningu.
Czy piercing rhino pasuje do twojego życia?
Rozstrzygają to dwa uczciwe pytania. Czy naprawdę zamierzasz trzymać się zaleceń pielęgnacyjnych od swojego piercera, i to nie tylko przez pierwszy tydzień? I czy tak widoczne umiejscowienie — takie, które pojawia się na każdym zdjęciu z bliska — pasuje do tego, jak chcesz być postrzegany na co dzień?
Nie mamy w ofercie zagiętych sztang do tego umiejscowienia — tę biżuterię załatwisz u swojego piercera. Mamy natomiast to, co współgra z resztą stylizacji z przekłuciami twarzy, a poradnik o męskich kolczykach omawia rozmiary, metale i to, co czysto łączy się z mocniejszymi przekłuciami twarzy.
Zwarty sztyft, taki jak kolczyki-wkrętki z czaszką i piszczelami, leży płasko i nie wymaga żadnego poprawiania — o jedną rzecz mniej do myślenia, gdy skupiasz się na pielęgnacji nosa — a kolczyki-koła z czaszką i czerwonymi cyrkoniami w oczach mają zapięcie zatrzaskowe zamiast sztyftu, więc tam też nie ma czym się bawić. Przejrzyj pełną kolekcję kolczyków bikerskich ze srebra próby 925, jeśli szukasz więcej opcji pasujących do mocniejszych przekłuć twarzy.
